Posty

Happy Rhodes, Many Worlds Are Born Tonight. Elektroniczna odyseja.

Obraz
          Każdy utwór na tej płycie jest jak osobny, skończony muzycznie wszechświat. Na Many Worlds Are Born Tonight mamy więc 12 równoległych dźwiękowych wymiarów, które znakomicie ze sobą współgrają i wzajemnie  się  uzupełniają. Matką i zarazem przewodnikiem po tej muzycznej odysei jest Happy Rhodes, prawdziwa perła w koronie amerykańskiej sceny niezależnej, do dziś właściwie szerzej nieodkryta. Album Many Worlds Are Born Tonight zabiera nas w inspirowaną science fiction podróż po wszystkich wymiarach elektroniki. Dryfując w tym dźwiękowym kosmosie można nabrać autentycznego przekonania, że jeśli muzyka sfer niebieskich rzeczywiście istnieje, to ta płyta Happy Rhodes musi być jej ziemskim odwzorowaniem.           Happy Rhodes (urodzona w stanie Nowy Jork w 1965 roku jako Kimberley Tyler Rhodes) jest wybitną amerykańską wokalistką, instrumentalistką oraz autorką piosenek, obdarzoną imponującym ...

Hannah Fury, Through the Gash. Niepokojąca melancholia.

Obraz
          Melancholia to słowo wytrych w odbiorze muzyki Hannah Fury. Nastrój, w jaki wprowadzają kompozycje tej utalentowanej i enigmatycznej wokalistki, można śmiało określić mianem słodkiej i zniewalającej dekadencji. Jej twórczość opatrywana bywa etykietkami w rodzaju gothic lub dark cabaret , i rzeczywiście jest w jej muzyce coś gotyckiego oraz coś kabaretowego jednocześnie. Słuchając albumu Through the Gash ma się jednak nieodparte wrażenie, że gdyby w dobie XVIII-wiecznego rokoko tworzono muzykę popularną, to brzmiałaby ona właśnie tak jak piosenki Hannah Fury… Przesycone smutkiem i tęsknotą kompozycje Hannah skłaniają do zadumy nad ulotnością wszelkich porywów serca. A tam gdzie jest zmierzch i dezintegracja, tam również musi pojawić się melancholia. Jeśli jednak tak mroczne uczucia przyjmują tak urzekającą formę jak na albumie Through the Gash , to nie sposób nie uzależnić się od tej muzyki schyłku.        ...

Reba Hasko, Seeds from the Twisted Pear. Alternatywny pop z eksperymentalnym posmakiem.

Obraz
          Słuchanie muzyki Reby Hasko jest niczym żeglowanie w dźwiękowej przestrzeni. A jest to przestrzeń niczym nieograniczona, nieskrępowana żadnymi formalnymi wymogami. Siła eksperymentu czyni z płyty Seeds from the Twisted Pear prawdziwą kopalnię dźwiękowo-harmonijnych pomysłów. Innowacyjność wokalistki nie sprowadza się tylko do sfery muzycznej, ale idzie znacznie dalej, z wielkim rozmachem wkraczając na pole eksperymentów z głosem. To, co Reba robi z własnym wokalem, sposób w jaki go używa, jest niekwestionowanym mistrzostwem w tej dziedzinie. Jej przepiękny, czysty, klasycznie wytrenowany głos bywa czasami tak mocno (i naturalnie) przekształcony, że sam w sobie kreuje nowe muzyczne światy. Trudno wprost uwierzyć, że tak perfekcyjny w swoim brzmieniu wokal może ulec tak daleko posuniętym woltom. Rebie Hasko wystarczy czasem tylko akompaniament samego fortepianu, aby swoim głosem stworzyć oryginalny, gęsty muzycznie klimat. Żeglowanie po muzycznych wod...